Aktualności Behawiorysta radzi Polecane

Jak nauczyć psa jazdy w samochodzie

Wspólne wycieczki z psem to dla każdego opiekuna marzenie. Na drodze często jednak staje choroba lokomocyjna. Może być ona wywołana nie tylko lękiem ale również nieprawidłową interpretacją bodźców z otoczenia. Mózg zwierzęcia w jednym momencie odbiera jednocześnie dwa sprzeczne sygnały: jest w ruchu i w stanie spoczynku co prowadzi do upośledzenia orientacji ruchowej w przestrzeni oraz percepcji świata zewnętrznego. Mówiąc po ludzku: futrzasty kumpel średnio ogarnia, że z jednej strony się porusza, a z drugiej łapy i dupsko jak leżały na kocyku, tak leżą.

Jak więc podróżować z psem?

Przede wszystkim – bezpiecznie. Zabronione jest przewożenie psa luzem (nieprzypiętego pasami), na rękach i na kolanach. Po pierwsze, jest to niebezpieczne dla nas i dla zwierzęcia (w razie wypadku może uderzyć z dużą siłą w pasażerów lub w deskę rozdzielczą), po drugie nieskrępowane możliwości poruszania się nakręcają psa, utrudniają wyciszenie a po trzecie za podróż z nieprzypiętym psem, grozi mandat w wysokości 200 PLN. Można wydać taką kasę rozsądniej, prawda?

Pies powinien siedzieć na tylnej kanapie, w szelkach, przypięty odpowiednim pasem. Zwierzaka można przewozić również w bagażniku (w samochodach typu kombi czy hatchback) ale nie zwalnia nas to z obowiązku przypięcia futrzaka. Małe psy oraz koty najlepiej przewozić w transporterze (oczywiście najpierw w domu trzeba zwierzę do niego przyzwyczaić). Podsumowując – bezpieczeństwo przede wszystkim!

Zanim jednak zajmiemy się przypinaniem psa pasami dobrze byłoby aby chętnie władował się do auta. Bywa, że sam widok opiekuna idącego w stronę samochodu przyprawia psa o zawroty głowy. Jak temu zaradzić? Należy psa odwrażliwić. Najlepiej podzielić ćwiczenia na części.

Część I – zbliżanie się do auta

  • Przygotuj linkę treningową, smakołyki i ustaw samochód w miejscu, w którym będziecie mieli do niego swobodny dostęp. Zapnij psa na linkę i powolnym krokiem zacznij z nim zmierzać w kierunku samochodu. Co kilka kroków podawaj psu smakołyk. Zawsze możesz dodać to tego nagrodę słowną „super pies!”.
  • Gdy dojdziecie do samochodu na sekundę połóż rękę na klamce i podaj psu smakołyk. Zbierz rękę. Ćwiczenie to powtórz kilka razy i gdy pies spokojnie na nie reaguje przejdź do otwierania drzwi.
  • Otwórz drzwi do połowy. Podaj psu smakołyk. Delikatnie zamknij drzwi. Podaj smakołyk. To ćwiczenie również powtórz kilka razy z czasem co raz szerzej otwierając drzwi. Upewnij się, że pies czuje się absolutnie komfortowo podczas tego ćwiczenia i nie przechodź do kolejnych etapów gdy zauważysz objawy lęku u psa.

Część II – wskakiwanie do środka

  • Otwórz szeroko drzwi i zajmij miejsce w samochodzie. Pokaż psu, że masz w ręku smakołyk i zawołaj go do siebie. Niech pies nie wchodzi do samochodu tylko stoi obok Ciebie, podawaj mu smakołyki i chwal za dzielne zachowanie.
  • Jeśli pies czuje się komfortowo obok Ciebie połóż kilka smakołyków na siedzeniu lub na swoich kolanach tak aby pies mógł je zjeść stojąc na zewnątrz.
  • Gdy pies potrafi spokojnie spędzić kilka minut przy otwartych drzwiach samochodu z Tobą w środku można rozpocząć ćwiczenie wchodzenia do samochodu. Rozłóż smakołyki w miejscu, które ma zająć pies i zachęć go radosnym głosem do wskoczenia do środka (tak jakbyś go namawiał do wskoczenia na kanapę). Zaproponuj różnorodne smakołyki, które dodatkowo zmotywują psa. Gdy wskoczy nagrodź go wyjątkowo dużą porcją smakołyków. Powtarzaj to ćwiczenie do momentu, w którym pies sam z siebie będzie wskakiwał do samochodu i zajmował wygodną pozycję.
  • Gdy pies chętnie wskakuje i wyskakuje z samochodu możesz zamknąć za nim drzwi. Jeśli masz dużo wolnego czasu weź książkę i posiedź z psem w zamkniętym aucie kilkanaście minut co jakiś czas nagradzając go za spokojne zachowanie. Idealnie byłoby gdyby pies w Twoim towarzystwie położył się i zasnął.
  • Ostatni etap tej części to dodanie dźwięku i wibracji silnika. Odpal silnik i podaj smakołyk. Zgaś silnik. Powtórz to ćwiczenie kilkanaście razy, z każdą powtórką wydłużając czas pracy silnika.

UWAGA: Jeśli pies panikuje na dźwięk silnika przeprowadź ćwiczenie odwrażliwiania w bezpiecznej dla psa odległości od samochodu, stopniowo skracając dystans. Baw się z psem, poproś o wykonanie kilku sztuczek i niepostrzeżenie zbliżaj się z psem do auta. Takie ćwiczenie pomoże psu przyzwyczaić się do nieprzyjemnego dźwięku.

Część III – w drogę!

  • Wszyscy na swoich miejscach? Pies zrelaksowany? To nie pozostało nic innego jak wyruszyć w drogę. Tylko się nie rozpędzaj. Na pierwszy raz przejedź kilka metrów, zatrzymaj się, zgaś silnik i pochwal psa jeśli zachowuje się spokojnie. Powtórz to ćwiczenie kilka razy wydłużając stopniowo trasę o kilkadziesiąt metrów.
  • Jeśli w pobliżu Twojego domu jest park, las lub łąka podjedźcie tam, pobaw się z psem, porzucaj mu piłkę i wróćcie do domu.
  • Pokaż psu, że jazda samochodem to wycieczki w atrakcyjne dla niego miejsca (nie tylko do weterynarza). Pamiętaj, że jazda musi być płynna. Gwałtowne ruszanie, hamowanie, ostre zakręty i szybkie zjeżdżanie z wysokości powodują nasilanie choroby lokomocyjnej.

WAŻNE: nie karm zwierzaka przed podróżą. Nawet najbardziej wyluzowane w aucie psy, potrafią zwymiotować po obfitym posiłku.

Czy pies wyrasta z takich problemów? Z naszych obserwacji wynika, że największe problemy mają zwierzaki do 2ego roku życia. Później często problem znika, ale… nie jest to regułą, więc warto podjąć wszelkie działania już od samego początku aby wyzbyć się choroby lokomocyjnej i móc korzystać z przyjemności wspólnego podróżowania. Jedno jest pewne – samo nie przejdzie. Może stać się tak, że psiak będzie tolerował podróże, ale nam chodzi o to aby pies był spokojny, zrelaksowany i czuł się komfortowo.

Na koniec chyba najważniejsze. Jeżeli zupełnie nic nie pomaga, jeżeli wyczerpaliście kompletnie wszystkie możliwości, to zastanówcie się, czy nie lepiej byłoby zostawić psa w domu, pod opieką sprawdzonej osoby. Nie uszczęśliwiajmy naszych najlepszych kumpli na siłę.

Please follow and like us: