Aktualności Dzieje się w Polsce

Joanna Kołaczkowska adoptowała Bosmana

Dwa tygodnie temu opublikowaliśmy kolejny post, w którym poprosiliśmy o dom dla Bosmana. Szczerze mówiąc – tym razem już nie wierzyliśmy. Cud, prezent świąteczny – jakkolwiek by tego nie nazwać – stało się.  Bosman, po 10 latach w schronisku, zaśnie dzisiaj w domu.

Dziękujemy! To WY znaleźliście staruszkowi dom. Post udostępniono ponad tysiąc razy, dotarł do ponad 100 tys. osób, w tym do Pani Joanny Kołaczkowskiej. Pani Joanna napisała do nas prywatną wiadomość z pytaniem, czy Bosman w dalszym ciągu jest bezdomny. Odpowiedź była krótka: nikt się nie zgłosił.

18 grudnia odwiedziliśmy schronisko w Żyrardowie i decyzja zapadła – Bosman jedzie do domu. I dzisiaj pojechał 🙂

Adopcja staruszka, zwłaszcza lękliwego, jest najtrudniejsza. Nie tylko dla psa, który kompletnie nie wie co się dzieje, ale też dla nowego opiekuna, który musi przygotować się na różne scenariusze – na załatwianie się psa w domu, na wycie nocami, niszczenie przedmiotów, lęk separacyjny i wiele innych, trudnych zachowań, z którymi trzeba sobie jakoś poradzić. Pani Joanna mimo tych wszystkich problemów jakie mogą ją czekać, zdecydowała się podarować mu dom. Dzięki jej decyzji Bosman nie umrze samotnie w budzie.

Takie adopcje, gdy ludzie nie oczekują od psa niczego w zamian, są najpiękniejsze. Bosman od kilku godzin jest już w swoim domu. Troszkę zdezorientowany, ale ciekawski i bardzo dzielny. Przed nimi dużo pracy nad budowaniem zaufania i poczucia bezpieczeństwa. Wierzymy, że Bosman bardzo szybko zrozumie, że resztę życia spędzi w cieple i z kochającym człowiekiem.

Serdecznie dziękujemy wszystkim, którym chciało się kliknąć przycisk “udostępnij”, bo to dzięki Wam zdjęcie z Bosmanem wyświetliło się na tablicy Pani Joanny i dzięki Wam zmienił się cały świat starego, lękliwego psa ze schroniska.

Ogromne podziękowania kierujemy również do Pani Joanny – jest Pani człowiekiem o ogromnym sercu i jesteśmy pewni, że stworzycie z Bosmanem super duet! 🙂

Z całego serducha dziękujemy Kasi Wrońskiej ze schroniska w Żyrardowie, za wieloletnią opiekę nad psem. Kasiu, jesteś wielka i masz ogromne serce!

 

Please follow and like us: