Aktualności Dzieje się w Polsce

Jak reagować, gdy ktoś krzywdzi psa?

Sąsiad pod drugiej stronie ulicy katuje psa, nie jesteście pewni czy jakiemuś zwierzęciu w okolicy nie dzieje się krzywda, a może ktoś kopnął zwierzaka na Waszych oczach? Czujecie, że musicie pomóc, ale chcecie też czuć się bezpiecznie. Co możecie zrobić? Gdzie szukać pomocy?

Art. 5 Ustawy o ochronie zwierząt mówi, że każde zwierzę wymaga humanitarnego traktowania. Niestety nie każdy opiekun to rozumie. Nie każdy też zdaje sobie sprawę z tego, że czasy się zmieniły i trzymanie psa przez 15 lat na łańcuchu, nie spuszczając go nawet na 5 minut, podlega pod czyn znęcania się nad zwierzęciem. Żeby wiedzieć, kiedy należy zareagować, warto mieć informacje, czym w świetle prawa jest znęcanie się nad zwierzęciem.

Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień. Np.:

  • Przetrzymywanie zwierzęcia na uwięzi dłużej niż 12 godzin w ciągu doby. W Polsce nie zabrania się trzymania zwierząt na łańcuchach, jednak nie może być on krótszy niż 3 metry i zwierzę musi być spuszczane przynajmniej raz na 12h.
  • Utrzymywanie zwierzęcia bez dostępu do świeżej wody lub odpowiedniego pokarmu przez okres wykraczający poza minimalne potrzeby właściwe dla gatunku.
  • Utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa lub w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji.
  • Wystawianie zwierzęcia domowego na działanie warunków atmosferycznych, które zagrażają jego zdrowiu lub życiu (np. brak schronienia przed deszczem, śniegiem, słońcem)
  • Umyślne bicie, ranienie lub okaleczanie zwierzęcia.
  • Złośliwe straszenie lub drażnienie zwierząt.
  • Porzucenie zwierzęcia.

Na zdj. Pikuś – odebrany interwencyjnie, od dwóch lat mieszka w nowym, kochającym domu razem ze swoją siostrą Perełką.

W Polsce orzecznictwo w sprawie znęcania się nad zwierzętami pozostawia wiele do życzenia, ale to nie znaczy, że przez to nie warto reagować. Jeśli zwrócicie uwagę osobie, która bije psa na ulicy – następnym razem 3 razy się zastanowi zanim to zrobi.

Bywają przypadki, w których nie możecie sami zareagować np. ze względów bezpieczeństwa. Nie chcecie narażać siebie i swojej rodziny na „zemstę sąsiada”. Mając jednak świadomość, że za ogrodzeniem cierpi niczemu winne zwierzę, reagujcie.

Kogo zawiadomić?

  1. Policję
  2. Straż miejską
  3. Organizację społeczną, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt (np. lokalna fundacja lub Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami)

W jaki sposób skutecznie złożyć zgłoszenie?

  1. Podaj swoje dane. Zgłoszenie o znęcaniu się nad zwierzętami jest zgłoszeniem podejrzenia popełnienia przestępstwa, dlatego należy zrobić to drogą oficjalną.
  2. Zbierz materiał dowodowy, zdjęcia, filmiki, świadków.
  3. Podaj dokładny adres, pod którym zwierzęciu dzieje się krzywda.
  4. Opisz dokładnie sytuację, w jakiej znajduje się cierpiące zwierzę, w jakiej jest kondycji fizycznej i czy będzie wymagało interwencji weterynarza.

Jak w ten sposób pomożesz zwierzęciu?

  • Opiekun, który nie zapewnia psu odpowiednich warunków może dostać zalecenia do ich poprawy, a po wyznaczonym czasie zostaną one skontrolowane. Może zostać mu zalecone np. zapewnienie stałego dostępu do świeżej wody, posprzątanie zaśmieconego podwórka, na którym zwierzę może zrobić sobie krzywdę lub odpinanie psa z łańcucha min. raz na 12 godzin.
  • W przypadku znacznych zaniedbań, poza zaleceniami, opiekun zwierzęcia może dostać mandat karny. Często powoduje to motywację, do poprawy warunków bytowania psa.
  • W przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawienie zwierzęcia u dotychczasowego opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, policjant, strażnik miejski lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, może odebrać zwierzę.

Na zdj. Lucia, odebrana interwencyjnie opiekunowi, który wyprowadził się i zostawił psa w zamkniętym ogrodzie. Niestety suczka miała tak wyniszczony organizm, że nie udało się jej uratować.

Wszystkim zainteresowanym tym tematem polecam także zapoznanie się z Komentarzem do Ustawy o ochronie zwierząt, W. Radecki, stan prawny na 1 października 2012 r.

Pamiętajcie, że zwierzęta same się nie obronią. Jeśli możecie przyczynić się do poprawy warunków bytowania psa lub przerwania jego cierpienia – REAGUJCIE.

Please follow and like us: