Aktualności Behawiorysta radzi News dnia Polecane

Czy pies męczy się w bloku?

„Chciałbym mieć psa, ale zamykając go w mieszkaniu zrobiłbym mu krzywdę,”. To zdanie usłyszałam w swoim życiu już zbyt wiele razy. Czas wyjaśnić, czym dla psa jest dom/mieszkanie.

Niezależnie od tego jak wielkie i jak pięknie urządzone jest Twoje mieszkanie, dla psa jest to po prostu… buda. Ani w dwustumetrowym domu, ani w dwudziestometrowym mieszkaniu, pies nie będzie (a przynajmniej nie powinien) biegał za patykiem. To, czy zwierzak będzie się z Tobą męczył, zależy tylko od Ciebie.

Aby podjąć świadomą decyzję o adopcji psa do mieszkania, musisz wiedzieć, czego będzie potrzebował od Ciebie psiak, żeby zaspokoić swoje potrzeby.

CZAS

Jeśli mieszkasz w bloku i uważasz, że to jedyna przeszkoda, jaka stoi Ci na drodze do adopcji, to możesz uznać, że nie ma żadnych przeszkód. Pies powinien w domu odpoczywać. Właśnie dlatego mieszkanie nazywane jest „dużą budą”. Jest to miejsce, w którym psiak powinien się wyciszyć po ekscytującym spacerze. Zostawienie futrzaka na 8 godzin w domu nie jest dla niego „męką”, ponieważ zdrowy pies powinien przespać w ciągu doby ok. 14-16 godzin. Oczywiście, jeśli jesteś pracoholikiem, mieszkasz sam i nie ma Cię w domu codziennie przez 12 godzin, to nie powinieneś mieć żadnego zwierzęcia pod opieką. Ale jeśli tylko czas pozwala Ci na to, żeby wyjść z psem na 3 spacery, pobawić się z nim i w przypadku problemów behawioralnych poćwiczyć np. zostawanie samemu w domu, to mieszkanie w bloku nie stanowi żadnego problemu.

SPACERY

Jednym z najczęściej powtarzanych mitów jakie słyszę jest to, że pies mieszkający w domu z ogrodem nie musi wychodzić na spacery. Bzdura! Spacer to nie tylko załatwianie potrzeb fizjologicznych, to przede wszystkim zaspokajanie potrzeb psychicznych. Każdy pies, niezależnie od tego gdzie mieszka, potrzebuje nowych bodźców. Ogród przylegający do domu jest przez psiaki obwąchany wzdłuż i wszerz. Po kilku dniach staje się dla czworonoga jedynie nudną toaletą. Zwierzę, tak jak człowiek, ma potrzeby socjalne. Tak jak Ty przeglądasz strony w internecie, spotykasz się ze znajomymi albo dzwonisz do przyjaciół, tak pies potrzebuje węszyć, spotkać jakiegoś przedstawiciela swojego gatunku, obwąchać go i pobawić się. Dzięki temu, jego potrzeby zostaną zaspokojone i nie będzie kopał dołów w ogrodzie albo wyrywał kwiatków. Psy mieszkające w blokach (w większości przypadków) mają zaspokojone wszelkie potrzeby socjalne dlatego, że wychodzą co najmniej 3 razy dziennie na spacery. I kto ma lepiej?

MIESZKANIE vs. SCHRONISKO

Zawsze, gdy ktoś pyta mnie, czy mój pies nie męczy się w mieszkaniu, odpowiadam, że nie, ponieważ dostaje codziennie wartościowy posiłek, nie pada na nią deszcz/śnieg, nie musi leżeć w klatce w pełnym słońcu, wychodzi na spacery 3 razy dziennie, jeździmy na wycieczki do lasu, spotyka się z innymi psami, a więc jej dobrostan znacznie się poprawił od kiedy nie mieszka w schronisku. Żadne, nawet najlepiej zarządzane schronisko, nie da psu tego, co może dać mu dom. Mimo, że mieszkanie mam małe, to mieścimy się w nim bez problemu i wszystkie potrzeby mojego psa są zaspokojone. Dlatego zanim pomyślisz, że pies będzie się „męczył” w mieszkaniu, zastanów się jak mu jest teraz w schronisku.

ROZSĄDEK

Jak podczas podejmowania każdej ważnej decyzji, przy wyborze psa warto kierować się przede wszystkim rozsądkiem. Zapewniając bardzo aktywnemu psu odpowiednią ilość ruchu, nie zrobisz mu krzywdy zamykając go na kilka godzin w kawalerce, ale możesz zrobić krzywdę sobie, zamykając pięćdziesięciokilogramowego olbrzyma w dwudziestometrowym mieszkaniu. I nie chodzi o to, że pies będzie się męczył. Chodzi o to, że jak futro rozłoży Ci się w przejściu, to możesz mieć problem z przemieszczaniem się po mieszkaniu😉

Podejmując decyzję o adopcji psa, przede wszystkim mierz siły na zamiary. Jeśli nie jesteś typem sportowca, a marzysz o psie, to wybierz po prostu leniwego kanapowca. A gdy z kolei potrzebujesz motywacji, żeby ruszyć z domu i pobiegać – wysportowanych kandydatów w schroniskach też jest wielu.

Najlepszym dowodem na to, że pies w mieszkaniu w bloku się nie męczy są tysiące adoptowanych, szczęśliwych psów – w tym nasze!

Please follow and like us: