Podjęcie decyzji

Klikasz sobie w internetach aż tu nagle “boom!”. Te oczy wgapione właśnie w Ciebie. Czujesz, że to ten czas. Że to ten pies. Zanim jednak złapiesz za telefon i zadzwonisz mamy dla Ciebie kilka informacji, które pomogą Ci podjąć świadomą decyzję. Adopcja zwierzaka przewróci Twoje dotychczasowe życie  do góry nogami. Warto wiedzieć na co się piszesz i czego taki zwierzak będzie od Ciebie potrzebował. 

Przygarniając psa stajesz się odpowiedzialny za żywą istotę. Adopcja będzie wymagała wprowadzenia w życie swego rodzaju rutyny. Wyjście na spontaniczne piwko czy do kina nie będzie już takie proste – bo kto “odsika” psa? Zapoznaj się więc z informacjami zawartymi poniżej. Jeśli Cię nie przerażą – łap za telefon i dzwoń!

CZAS

Pies będzie wymagał Twojej uwagi i zaangażowania. Nie można o nim zapomnieć, bo ma się dużo pracy czy gorszy dzień. Oczywistość to spacery – min. 3 razy dziennie. Deszcz/śnieg/tsunami – nie ma przebacz! Pies musi wyjść się załatwić. Nie może się załatwiać do kuwety – jak sugerują wielbiciele mikro ras a jeśli myślisz, że przechytrzyłeś system bo mieszkasz w domu z ogrodem i pies będzie miał u Ciebie jak w raju to jesteś w błędzie. OK, możesz wypuścić psa do ogrodu na “szybkie siku” ale później się nie dziw, że zdemolował Ci mieszkanie albo wykopał najładniejsze krzaczki w ogrodzie. Bo spacer to dużo więcej niż załatwianie potrzeb fizjologicznych, to także zaspokajanie potrzeb psychicznych tj. węszenie, znaczenie, zabawa z psami, poznawanie nowych miejsc, ruch. Dlatego nawet jeśli pies ma do dyspozycji dom i wielki wybieg to i tak, jak psu buda, należy mu się spacer poza teren ogrodu.

Gdyby trafił Ci się ideał to w sumie 3 spacery w ciągu dnia, podanie michy i odrobina pieszczot załatwiły by kwestię czasu. Gorzej, jeśli trafi Ci się delikwent z lękiem separacyjnym lub inną przypadłością zdrowotną. Takie psy wymagają poświęcenia szczególnej uwagi, konsekwencji, regularnych ćwiczeń, wizyt u weterynarza czy konsultacji behawiorystycznych. Będziesz miał pod opieką żywe stworzenie, które w czasie adaptacji może mieć problem z dostosowaniem się do zmian, które zaszły w jego życiu.

FINANSE

Wydawać by się mogło, że utrzymanie psa to nic wielkiego. Jednak, jeśli chcemy żeby dożył starości w zdrowiu i dobrej kondycji musimy zapewnić mu m.in. odpowiednio zbilansowane pożywienie. Karma “marketowa” nie jest najlepszym pożywieniem dla psa. Najlepiej skonsultować ten temat z weterynarzem. Karmę należy dobrać odpowiednią do wieku, stanu zdrowia czy kondycji zwierzęcia (upasione psy będą potrzebowały diety light, a chudzielce będą musiały nabrać trochę masy).  Dodatkowo koszty generuje opieka lekarska – szczepienia, odrobaczanie, środki przeciw pasożytom a do tego (jednorazowo) kastracja i chipowanie. Musisz być także przygotowany na niespodziewane, często kosztowne, wizyty u weterynarza (np. biegunka, wypadek czy zapalenie oka/ucha). Sama wyprawka dla psa może kosztować ok. 600 zł. Tutaj możecie podejrzeć czego będziecie potrzebowali na początek. W przypadku pojawienia się problemów z zachowaniem może okazać się też konieczna konsultacja behawiorystyczna – a to kolejnych kilka stówek.

Nie będziemy ukrywać, że na naszej stronie namawiamy do adopcji psów, dlatego żeby być fair, musimy zwrócić waszą uwagę na jeszcze jeden problem: psy przygarniane ze schronisk czy z ulicy zawsze są pewną niewiadomą. Najczęściej mają za sobą życie w kiepskich warunkach. Często były ofiarami zaniedbań, czasem wypadków lub znęcania się. Kiedy trafią do Waszego domu mogą zacząć chorować. Jak często się mawia – organizm, który poczuje się bezpiecznie “odpuszcza sobie”. Gdy ustępuje stres i spada poziom adrenaliny często przyplątują się jakieś infekcje czy inne choroby. Pamiętajcie o tym i jak tylko zwierzak trafi pod Waszą opiekę kontrolujcie regularnie jego stan zdrowia.

WAKACJE/CHOROBA/WYJAZD SŁUŻBOWY

Nie wszędzie można zabrać ze sobą psa i nie zawsze jest taka możliwość. Na mazury samochodem możecie wybrać się wspólnie ale już na wylot w tropiki czy służbową konferencję niekoniecznie spakujecie ze sobą psa. Warto zadać sobie pytanie czy będziesz miał z kim zostawić zwierzaka podczas wakacji, wyjazdu służbowego czy np. niespodziewanego pobytu w szpitalu? To ważne, także dla Twojego komfortu psychicznego, aby pies mógł zostać w bezpiecznym miejscu pod opieką zaufanych osób. Jeśli odpowiedź brzmi “jasne – Kaśka zawsze chętnie pomoże” to w następnym kroku, tak dla pewności, zapytaj Kaśki czy przypadkiem nie ma alergii na sierść psa albo czy w ogóle będzie miała czas/możliwość pomóc w takim przypadku. Zawsze oczywiście można rozważyć hotel czy usługi petsitterskie ale to dodatkowe koszty.

Pamiętajcie, że zwierzę to ogromna odpowiedzialność i podjęcie decyzji o zakupie czy adopcji psa nie może być wynikiem emocjonalnego impulsu, a powinno być przemyślane i przede wszystkim świadome.